Trudno przeoczyć sprawę Paolo Gabriele. Pytanie kto za nim stoi i czy naprawdę mamy do czynienia z poważnym spiskiem na łonie kościoła? Czy to przypadek, że Ettore Gotti już nie jest tym kim był? Czy kard. Tarcisio Bertone jest celem, a jeżeli tak, to komu zależy by go usunąć?
Nie wiem.
Znam jednak swój obowiązek, o którym pragnę przypomnieć wszystkim, którzy są katolikami.
Właściwa postawa katolika to modlitwa. Nigdy dość przypominania. Z trzech (teraz czterech) wejść może można by się ucieszyć, Autorze - może większe grono nie zapewniło szerszego odbioru przez wejście stadne, gromadne i gremialne, bo zadawało wyszukiwarkom inne słowa kluczowe niż "skandal w Watykanie"? Albo może bez czytania - i bez przypominania - należycie ukształtowane sumienie wskazuje mu (gronu), jak postawa jest tą właściwą?
OdpowiedzUsuńOstatnia opcja najlepsza :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję za przeczytanie notki, Czwarta Osobo.
A ja za komentarz do komentarza. Pierwsza też, uważam, nienajgorsza. Ale i tak... List do Galatów. List do Galatów, i nieważne, że nie w tym wpisie. Na marginesie: to nadal ja, tylko po redukcji nicka.
OdpowiedzUsuń