wtorek, 10 kwietnia 2012

Dziękowanie, a kawa.




Wyobraźmy sobie pana Waldka. Pan Waldek miał miesiąc temu urodziny i od każdego członka swojej rodziny oraz od przyjaciół, tudzież od kolegów z pracy, dostał szczere życzenia i prezent. Nikomu jednak nie podziękował. Całkiem niedawno, dosłownie parę dni temu, pan Waldek miał imieniny i znowu od każdego otrzymał życzenia i prezenty. Jak za poprzednim razem nikt z ofiarodawców nie doczekał się podziękowania.

Wiele osób poczuło się tym zbulwersowanych, gdyż to trochę nieładnie tak nie dziękować za otrzymane dobra. Przeciętny obywatel/obywatelka naszego pięknego kraju dziękuje za życzenia i za prezenty. Co więcej, dziękuje również za przepuszczenie w drzwiach, za poczęstowanie papierosem czy choćby ogniem potrzebnym do jego zapalenia. Ogólnie sporo dziękujemy i dziwimy się panu Waldkowi, że on dziękować nie chce.

Ostatnio jednak pomyślałem, że my wszyscy jesteśmy panami Waldkami. Nasz Stwórca prócz tego, że dał nam życie, to obdarował nas masą prezentów. Uważny obserwator może zauważyć, że każdego dnia dostajemy od niego mnóstwo podarunków. De facto, każdy nasz oddech jest właśnie dzięki Niemu!

Nie jestem znawcą Pisma Świętego i nie wiem czy Bóg przykazał nam dziękować za to, co od niego otrzymaliśmy. Wydaje mi się, że jak tego nie robimy, to raczej się nie obrazi, gdyż to nie jest w Jego stylu. Jednak z drugiej strony trochę mi głupio być takim panem Waldkiem i chociaż raz dziennie nie podziękować Bogu za to wszystko, co mi daje.


Mam taką swoją ulubioną porę na dziękowanie. Zazwyczaj rano jestem trochę niezadowolony, że muszę wstać. Pod kołderką jest przyjemnie, miękko i za cholerę nie chcę spod niej wyleźć. Od pewnego jednak czasu moje poranki są lepsze. Jak tylko czuję, że się obudziłem, to nie otwieram jeszcze oczu i zaczynam dziękować Bogu za wszystko, za co podziękować wypada.

Gdy sobie uświadamiam ile dobrego mi Bóg uczynił, to dostaję takiej energii, że nawet poranek nie jest już aż taki straszny. Dobre podziękowanie działa lepiej niż najmocniejsza, poranna kawa J

Proste rady dla czytelnika:

1.       Jak nie podoba się Tobie to, co robi pan Waldek i raczej nie chcesz nim zostać, to podziękuj czasem Bogu- proste.
2.       Jeżeli chcesz od rana być najszczęśliwszym człowiekiem w okolicy, to dziękuj zaraz po obudzeniu się- jeszcze prostsze.


Z.dzbanem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz